Witam ponownie.
Poprzednio omawiałem sam model wydanego nie dawno przez First to Fight czołgu rozpoznawczego TKS, dzisiaj zajmę się jego malowaniem.
W środku gazetki dołączonej do modelu znajduje się schemat malowania razem z farbami z palety Vallejo
Zaraz, coś jest nie tak. Mi przynajmniej ta kolorystyka wygląda dziwnie. Co robimy ? Schodzimy do garażu i oglądamy własnego świeżo malowanego TK – pomarzyć nie wolno ?
Z przyczyn oczywistych nie mogę tego zrobić.
W tym momencie zaczynam przeszukiwać kolekcję czasopism. Co znajduję ? Poligon numer 2/2009 z artykułem „Oznakowanie i kamuflaż pojazdów pancernych wojska polskiego 1918-1939 – cz. Kamuflaż”. Artykuł pisany jest na podstawie „Warunków Technicznych nr.4055 na malowanie pojazdów pancernych” z 18 marca 1936 r.

Mamy całą instrukcja i załączniki. Załącznik 3 to wzornik kolorów farb maskujących:

Malowanie - 3.jpg

W 1 załączniku mamy nawet orientacyjny schemat malowania TKS-ów.

Malowanie - 2.jpg

Autorzy artykułu naprawdę pomyśleli, porównali kolory na będącym wzornikiem załączniku 3 z paletą Federal Standard – tego mi było trzeba :D
Wg. porównania kolory to:

- Szaro-piaskowa – FS 33303/33448

- Oliwkowo-zielona – FS 34127/34098

- Ciemno-brązowa – FS 30032/30059

Szybkie sprawdzenie tych kolorów pokazuje od razu, że nijak mają się one do zaproponowanych w gazetkę.
W takim wypadku szukam odpowiedników samemu. Stop. Gdybym malował 1 model po prostu wymieszałbym najbardziej odpowiedni odcień.

Ponieważ jednak:
- wydawca zapowiedział 79 numerów,

- planuję zbierać armię do gry.

Potrzebuję bardzie powtarzalnego rozwiązania. Przy jednym modelu co 2 tygodnie ostatni numer wyjdzie za 3 lata.
Stąd nie mogę mieszać farb bo każda partia będzie się wtedy nieco różnić.
Sprawdzam więc co produkuje Vallejo:

- Szaro-piaskowa – FS 33303 – 70.821 33448 – nie produkowana

- Oliwkowo-zielona – FS 34127 – 70.924 34098 – 70.327

- ciemno-brązowa – FS 30032 – nie produkowana 30059 – 70.985

Uznaję mój problem za rozwiązany w ramach pewnego kompromisu.
Ostateczne kolory to:
- Szaro-piaskowa – FS 33303 – 70.821 – German Camo Beige

- Oliwkowo-zielona – FS 34098 – 70.327 – Italian Tankcrew

- ciemno-brązowa – FS 30059 – 70.985 Hull Red

Oczywiście aby otrzymać idealnie poprawne kolory trzeba by je wymieszać. Jednak biorąc farby z palety otrzymuję dużo większą powtarzalność kolorów co jest wymogiem koniecznym przy wargammingu.

No dobra, kwestia kolorów rozwiązana, teraz wzór kamuflażu.
Wspomniana instrukcja mówi: (pisownia oryginalna)
„Wystające części wozów pancernych, narażone na silne oświetlenie, powinny być malowane plamami ciemnemi, a miejsca zaś które w czasie pogody słonecznej mogę być pokryte cieniem – powinny być malowane plamami jasnemi
Wielkość plam orjentacyjnie może wynosić: w wymiarze poziomym – od 80 do 150 cm, w wymiarze pionowym – od 30 do 60 cm/ patrz szkice orjentacyjne: czołga TK-S – załącznik Nr.1, czołga 7TP – załącznik Nr.2/.”
Dla ułatwienia sobie pracy sprawdzam jeszcze numer 33 Militari i Faktów z cz.2 monografii TKS-a.

Malowanie - 4.jpgMalowanie - 5.jpgMalowanie - 6.jpg

W magazynie są 2 wzory kompletne, malować będę ściśle wg. War. Tech. nr.4055, plamy aerografem. Podpatrzyłem ten trick w relacji gdzieś na necie i teraz będę testował. Zakłada on wykonanie maski z… plasteliny:

Malowanie - 7.jpg

Pędzlem oczywiście byłoby łatwiej, ale aero kładzie cieńszą warstwę farby.

Po nałożeniu wszystkich plam TKS-ik wygląda jak na rysunkach :)

Malowanie - 8.jpg

W następnym odcinku: Panzer I